Czego oczekuje Ukraina od prezydencji Polski w Unii Europejskiej
Categories: Felietony
      Date: 29-07-2011
     Title: Czego oczekuje Ukraina od prezydencji Polski w Unii Europejskiej
Polska jest jednym z najważniejszych partnerów zagranicznych Ukrainy na arenie międzynarodowej. Jest to umotywowane wieloma różnorodnymi czynnikami: geograficznymi, historycznymi, ekonomicznymi, politycznymi oraz kulturowymi. Kształtowanie się idei partnerstwa polsko-ukraińskiego trwało kilka dziesięcioleci i w rozumieniu współczesnym zaczęło ono funkcjonować dopiero po II wojnie światowej, między innymi w kręgu polskiego pisma emigracyjnego „Kultura”. W okresie pierestrojki dzięki współpracy polskich i ukraińskich ośrodków emigracyjnych oraz dysydenckich idea ta rozpowszechniła się również na terytorium Ukrainy.


Czego oczekuje Ukraina od prezydencji Polski w Unii Europejskiej?1

 

Polska jest jednym z najważniejszych partnerów zagranicznych Ukrainy na arenie międzynarodowej. Jest to umotywowane wieloma różnorodnymi czynnikami: geograficznymi, historycznymi, ekonomicznymi, politycznymi oraz kulturowymi. Kształtowanie się idei partnerstwa polsko-ukraińskiego trwało kilka dziesięcioleci i w rozumieniu współczesnym zaczęło ono funkcjonować dopiero po II wojnie światowej, między innymi w kręgu polskiego pisma emigracyjnego „Kultura”. W okresie pierestrojki dzięki współpracy polskich i ukraińskich ośrodków emigracyjnych oraz dysydenckich idea ta rozpowszechniła się również na terytorium Ukrainy.

Stosunki polsko-ukraińskie na polu prawnym zaczęły się aktywnie rozwijać na przełomie lat 1990-1991. Właśnie wtedy rząd Polski proklamował program aktywnej polityki wschodniej w stosunkach z ZSRR i jego republikami. Nowa, dwuwektorowa polityka Rzeczypospolitej Polskiej przewidywała zachowanie przebudowanych związków z ZSRR przy równoznacznym formowaniu i rozwoju stosunków z republikami radzieckimi. W samej Ukrainie podpisanie pierwszych dokumentów z Polską oraz nawiązanie kontaktów na szczeblu międzypaństwowym było rozpatrywane jako uznanie jej prawa do samostanowienia w polityce zewnętrznej, a intensyfikacja kontaktów pomiędzy Kijowem a Warszawą wzmacniała pozycję Ukrainy w dążeniu do niepodległości.

Wraz z odzyskaniem niepodległości stosunki pomiędzy dwoma państwami znalazły się na jakościowo nowym poziomie. 2 grudnia 1991 roku Polska jako pierwsze państwo uznała niepodległość Ukrainy. Nawiązano pełne stosunki dyplomatyczne, został podpisany międzypaństwowy Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o dobrym sąsiedztwie, przyjaznych stosunkach i współpracy oraz przygotowano szereg umów i porozumień, które tworzyły podłoże prawne wzajemnych stosunków ukraińsko-polskich. Charakteryzując inicjatywy polityki zewnętrznej Ukrainy na początku lat 90., można konstatować, że ich podstawą były dobrosąsiedzkie, obopólnie korzystne stosunki ze wszystkimi sąsiednimi państwami. Zasady i kierunki polityki zagranicznej zostały określone w Uchwale Rady Najwyższej Ukrainy z dnia 2 lipca 1993 roku Główne kierunki polityki zagranicznej Ukrainy. Zgodnie z tymi zasadami Ukraina dążyła do aktywnej, elastycznej i zbalansowanej polityki zewnętrznej. Odzwierciedliło się to w rozwoju dwustronnych stosunków międzypaństwowych, wzmożeniu udziału Ukrainy w europejskiej kooperacji regionalnej, współpracy z państwami-członkami Wspólnoty Niepodległych Państw, aktywnej działalności w ONZ i innych organizacjach międzynarodowych, podtrzymywaniu kontaktów z diasporą ukraińską. Wobec powyższego ustanowienie dobrosąsiedzkich stosunków z Polską stało się jednym z priorytetowych kierunków polityki zagranicznej Ukrainy.

Po rozpadzie całego bloku warszawskiego podstawy polityki zewnętrznej Polski zostały wzbogacone o doświadczenie „Solidarności” z lat 80. Kluczowe stało się dążenie do integracji z zachodnimi strukturami bezpieczeństwa i współpracy ekonomicznej oraz oddalenie od Rosji przy zachowaniu i dalszym rozwoju wszechstronnych stosunków z republikami ZSRR. Mając na uwadze potrzebę opracowania nowej strategii geopolitycznej oraz własnych koncepcji bezpieczeństwa narodowego, Polsce zależało przede wszystkim na zapobieganiu rozwojowi międzypaństwowych konfliktów w Europie Wschodniej i komplikacji sytuacji wewnętrznej państw tego obszaru. W związku z tym Polska dążyła do ustanowienia dobrosąsiedzkich stosunków z Ukrainą, które przewidywały pogłębienie współpracy politycznej, ekonomicznej i kulturalnej.

Dla skutecznej realizacji dążeń dwóch krajów powołano szereg organów koordynujących, między innymi: Polsko-Ukraińską Komisję Mieszaną ds. Współpracy Gospodarczej i Handlu, Polsko–Ukraińską Międzyrządową Radę Koordynacyjną ds. Współpracy Międzyregionalnej, Komitet Konsultacyjny Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy itd. Aktywne kształtowanie się podłoża prawnego rozwoju dwustronnych stosunków ukraińsko-polskich na początku lat 90. sprzyjało tworzeniu bazy dla rzeczywistej i pełnowartościowej współpracy w przyszłości we wszystkich sferach.

Trzeba zaznaczyć, że stosunki ukraińsko-polskie na płaszczyźnie politycznej już od drugiej połowy lat 90. zaczęły nabierać cech partnerstwa strategicznego. Uważa się, że rok 1996 był umowną datą oficjalnej proklamacji początku stosunków ukraińsko-polskich na tym poziomie, chociaż aktywizację wzajemnych stosunków można było obserwować już od 1994 roku, co z czasem dało powód do nadania im rangi strategicznych. Od połowy lat 90. w Europie zaczęto nazywać Polskę „adwokatem” Ukrainy. Właśnie wtedy Warszawa wystąpiła z szeregiem inicjatyw wobec Kijowa, między innymi w 1995 roku poparła kurs Ukrainy na przystąpienie do członkostwa w Inicjatywie Środkowoeuropejskiej. W tym czasie występowała również jako orędownik interesów Ukrainy ws. przystąpienia do członkostwa w Radzie Europy. Koordynacja działalności dotyczącej przystąpienia do UE oraz NATO uwarunkowała nową wizję istoty partnerstwa ukraińsko-polskiego. W kontekście przyśpieszonego pogłębienia integracji euroatlantyckiej dążenia obu krajów zbliżyły się do siebie i urosły do rangi strategicznych. Podpisana w czasie wizyty Leonida Kuczmy w Polsce Wspólna deklaracja Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Ukrainy z 25 czerwca 1996 roku stała się głównym dokumentem i podstawą prawną nadania stosunkom ukraińsko-polskim rangi partnerstwa strategicznego.

Strategiczny cel, do którego obydwa państwa kroczyły wspólną drogą, prawne umocowanie stosunków strategicznych, czynne mechanizmy realizacji partnerstwa strategicznego oraz wzajemne wsparcie w najważniejszych kwestiach sprzyjały pozytywnej dynamice rozwoju ukraińsko-polskiego dialogu międzypaństwowego. Między innymi w 2004 roku Polska czynnie wspomagała Ukrainę w wyjściu z kryzysu politycznego spowodowanego wyborami prezydenckimi. Poza tym aktywne wsparcie przez zwykłych Polaków narodu ukraińskiego w czasie pomarańczowej rewolucji było potwierdzeniem wzmożonych i zażyłych relacji pomiędzy oboma państwami. Znacznie pogłębiły się relacje ukraińsko-polskie odwołujące się do wartości ogólnoludzkich. Jednocześnie oba państwa spróbowały odejść od utrwalonych stereotypów. Z pewnością pozytywnie charakteryzowało to rozwój dwustronnych stosunków. Wymownym potwierdzeniem tego był wzrost liczby organizacji społecznych, towarzystw kulturowych, zespołów amatorskich – rozwój wzajemnych stosunków pomiędzy Polakami a Ukraińcami na poziomie indywidualnym. Nowym bodźcem do pogłębienia ukraińsko-polskiego partnerstwa strategicznego, generalnie już sformowanego, były zmiany polityczne końca 2004 – początku 2005 roku, jak też początku 2010 roku.

Wejście Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej również mało znaczny wpływ na rozwój stosunków pomiędzy Ukrainą a Polską. Biorąc pod uwagę fakt, że w 1998 roku polskie elity rządzące prowadziły aktywne negocjacje ws. przystąpienia do Unii Europejskiej, cechą charakterystyczną spotkań ukraińsko-polskich było rozpatrzenie wszystkich problemów pod kątem kursu eurointegracyjnego obu państw. Szczególną uwagę zwrócono na: potrzebę pogłębienia współpracy pomiędzy Ukrainą a Grupą Wyszehradzką w kierunku integracji europejskiej oraz przekazanie polskiego doświadczenia w dziedzinie przekształceń społeczno-ekonomicznych; nawiązanie ścisłej współpracy pomiędzy organami ustawodawczymi Ukrainy i Polski na poziomie komisji ds. eurointegracji, jak też ukraińsko-polskiej i polsko-ukraińskiej grupy międzyparlamentarnej Rady Najwyższej oraz Sejmu w celu przyśpieszenia dostosowania ustawodawstwa ukraińskiego do norm UE; konieczność opracowania w ramach przepisów Schengen osobnej umowy dotyczącej maksymalnego zliberalizowania warunków przyszłego systemu wizowego pomiędzy Ukrainą i Polską i in.

W tym kontekście szczególną rolę odgrywało ukraińsko-polskie partnerstwo strategiczne, ponieważ właśnie ono przewidywało wzajemne wsparcie pragnień obydwu stron do integracji ze strukturami ogólnoeuropejskimi. Na szczeblu najwyższym ustalono, że Polska i Ukraina będą się wzajemnie wspierać w dziele integracji z różnymi strukturami ekonomicznymi i politycznymi i w tym celu będą się regularnie wymieniać doświadczeniami. Już w czerwcu 2001 roku eksperci polscy przygotowali oficjalny dokument: Polityka wschodnia Unii Europejskiej w perspektywie jej rozszerzenia o państwa Europy Środkowej i Wschodniej – polski punkt widzenia. Zaakcentowano w nim, że dialog polityczny z Ukrainą powinien stać się jednym z priorytetów polityki wschodniej UE, biorąc pod uwagę istotne znaczenie geopolityczne oraz bezpośrednie sąsiedztwo Ukrainy z poszerzoną Unią Europejską oraz to, że Polska nadal jest gotowa do przekazania Ukrainie polskiego doświadczenia w przygotowaniu się do członkostwa w UE. Zostawszy częścią wspólnej ekonomicznej i politycznej przestrzeni europejskiej, Polska była zmuszona wprowadzić nowe standardy i wymogi dotyczące współpracy międzypaństwowej z Ukrainą. Z innej zaś strony właśnie Polska aktualnie jest dla Ukrainy partnerem strategicznym w integracji z UE. W tym kontekście znamienna jest odpowiedź prezydenta Polski, Bronisława Komorowskiego, na pytanie gazety „Rzeczpospolita” o to, czy można mówić o ciągłości linii politycznej w stosunku do Ukrainy: Kwaśniewski, Kaczyński, Komorowski. Prezydent podkreślił, że: „jest kontynuacja linii nie konkretnego prezydenta, a państwa polskiego. Pomoc Ukrainie w jej drodze na Zachód istnieje w polityce polskiej nie jeden rok. Zmiana może polegać na tym, że mniejsze znaczenie będą miały deklaracje oraz zapewnienia, zaś o wiele większe znaczenie będą miały realne dokonania strony ukraińskiej w sprawie realizacji standardów Unii Europejskiej. Przed tym, i było to słabym punktem polityki polskiej wobec Ukrainy, chętnie dawaliśmy wiarę deklaracjom ustnym i myliliśmy je z konkretnymi dokonaniami”.

Słuszną myśl ws. przeszłości i przyszłości stosunków ukraińsko-polskich wyraził dyrektor Instytutu Integracji Europejskiej Uniwersytetu we Lwowie, profesor Bohdan Hud’. Ogólnie wyróżnił on trzy okresy w rozwoju tych stosunków: „romantyczny” (za czasów Leonida Krawczuka i Lecha Wałęsy), „pragmatyczny” (okres rządów prezydentów Leonida Kuczmy i Aleksandra Kwaśniewskiego) oraz „historyczny” (Wiktor Juszczenko i Lech Kaczyński). B. Hud’ zaznaczył: „Pierwszy okres nie może się powtórzyć, ponieważ okoliczności są zupełnie inne. Do okresu trzeciego też nie ma powrotu, ponieważ i Bronisław Komorowski, i Wiktor Janukowycz są pragmatykami i realistami, którzy patrzą na współczesne okoliczności, i najmniej interesuje ich to, co się zdarzyło w historii... Natomiast czy będzie okres drugi, który, nie patrząc na to, że pragnienia dwóch stron czasem się różniły, był najbardziej produktywny w historii naszych stosunków? Znów trudno powiedzieć, że będzie właśnie tak”.

W pierwszym po wyborach publicznym wystąpieniu prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz zadeklarował, że „priorytetem naszej polityki zewnętrznej była, jest i pozostaje integracja europejska”. W ten sposób prezydent wyraźnie określił miejsce Ukrainy jako państwa środkowoeuropejskiego we współczesnej Europie. Najważniejszym celem państwa jest uzyskanie stowarzyszonego, a później pełnego członkostwa w UE, tworzenie pogłębionej i powszechnej strefy wolnego handlu pomiędzy Ukrainą a UE, której perspektywy powstały po przystąpieniu Ukrainy do Światowej Organizacji Handlu w maju 2008 roku.

Chodzi przede wszystkim o to, żeby pozytywna dynamika, którą odczuwa się w Polsce i Ukrainie, została przekazana również Unii Europejskiej. Właśnie dlatego tak ważne są: „resetowanie” stosunków Kijowa z Brukselą, o co dba prezydent W. Janukowycz, oraz chęć jak najszybszego zakończenia negocjacji dotyczących dwóch kluczowych umów. Polska jako członek Unii Europejskiej oraz państwo, które przeszło drogę wewnętrznych przekształceń, ma możliwość poparcia Ukrainy na drodze do integracji europejskiej. W sytuacji, kiedy Unia Europejska jest zajęta rozwiązywaniem własnych problemów spowodowanych kryzysem, przede wszystkim od Polski zależy, czy Bruksela zajmie się sprawą bliższych i formalnoprawnych regulacji z Kijowem, takich jak choćby strefa wolnego handlu. Strona polska oczekuje, iż te dążenia integracyjne wschodniego sąsiada zostaną zrealizowane w jak najbliższym czasie. Dobrą ilustracją niech będzie spotkanie z 30 listopada 2010 roku premiera Ukrainy Mykoły Azarowa z marszałkiem Senatu RP Bogdanem Borusewiczem, który podkreślił, że elity rządzące jego kraju w czasie prezydencji w UE, czyli do końca 2011 roku, będą sprzyjać podpisaniu umowy o stowarzyszonym członkostwie Ukrainy w UE. „Przyszły rok będzie unikalny, gdyż w pierwszej połowie w UE będą przewodniczyć Węgry, a w drugiej – Polska. Oba kraje są pozytywnie nastawione do Ukrainy. Bardzo chcielibyśmy, żeby w czasie naszej prezydencji w UE została podpisana umowa o stowarzyszeniu” – powiedział B. Borusewicz. Dodał, iż Ukraina rozpoczęła pomyślne i dynamiczne negocjacje z UE, wskutek czego stosunek Europejczyków do Ukrainy znacznie się polepszył. Z kolei M. Azarow w trakcie spotkania oznajmił, iż: „Z optymizmem patrzymy na sprawy dotyczące integracji z UE i zawsze liczymy na wsparcie ze strony Polski w tym kierunku”.

Oczywiście, obszarów i wariantów współpracy polsko-ukraińskiej jest o wiele więcej. Polska proponuje szybką i prostą strategię rozwoju relacji między państwami, między innymi poprzez ustalenie w punkcie wyjścia wspólnych interesów w dziedzinie polityki, ekonomii czy kultury. Ukraina potrzebuje wsparcia na drodze do Unii Europejskiej i inwestycji, natomiast Polska – wsparcia i ochrony polskiego biznesu na Ukrainie. Te interesy i oczekiwania powinny być ustalone na poziomie międzynarodowym i stać się punktem wyjścia do praktycznej współpracy. Zgodnie z planem polskim taka kooperacja powinna stać się częścią nowego programu UE nazwanego Partnerstwem Wschodnim i otrzymać wsparcie finansowe ze strony Unii Europejskiej. Program Partnerstwa Wschodniego przewiduje: podniesienie poziomu współpracy politycznej, szeroko zakrojoną integrację z gospodarką UE, uproszczenie procedury przekraczania granicy UE dla obywateli Ukrainy, Mołdowy, Białorusi, Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu pod warunkiem spełnienia wymogów bezpieczeństwa, wzmocnienie mechanizmów bezpieczeństwa energetycznego na korzyść wszystkich stron zainteresowanych oraz zwiększenie pomocy finansowej.

Przewiduje się, że rok 2011 będzie znaczący dla przyszłego Partnerstwa Wschodniego. W maju tego roku w Budapeszcie odbędzie się drugie spotkanie państw Partnerstwa Wschodniego i Polskę poproszono o współprzewodniczenie temu spotkaniu. Z kolei właśnie Polsce – państwu, które będzie przewodniczyć w Radzie UE w drugiej połowie roku – przypadnie zadanie dalszego wprowadzenia w życie idei Partnerstwa Wschodniego, co zostanie podsumowane na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE oraz Partnerstwa Wschodniego w grudniu 2011 roku.

Mówiąc o nadziejach strony ukraińskiej związanych z polską prezydencją w UE, Ukraina spodziewa się przede wszystkim, że Polska będzie sprzyjać jak najszybszemu podpisaniu umowy o wolnym handlu oraz umowy o stowarzyszeniu pomiędzy Ukrainą a UE. Oprócz tego, nadzwyczaj ważne i bolące dla strony ukraińskiej pozostaje pytanie o liberalizację systemu wizowego dla Ukraińców wjeżdżających na teren UE oraz utworzenie specjalnego systemu bezwizowego na czas trwania EURO 2012 – Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Nawiązując do powyższego, mamy nadzieję, że słowa pełnomocnika ministra spraw zagranicznych Polski do spraw Partnerstwa Wschodniego, Andrzeja Cieszkowskiego, o gotowości jego państwa w czasie swojej prezydencji do podpisania umowy o stowarzyszeniu Ukrainy z UE oraz liberalizacji systemu wizowego dla obywateli ukraińskich – zostaną wprowadzone w życie.

Należy pamiętać, że wcześniej kraje przewodniczące w Unii Europejskiej odgrywały znaczącą rolę w kształtowaniu polityki wobec Ukrainy. Otóż, dzięki wsparciu Finlandii w 2006 roku została zawarta umowa o uproszczeniu systemu wizowego, a w 2008 roku z inicjatywy Francji Bruksela zgodziła się na negocjacje z Kijowem w sprawie stowarzyszenia. Jednak teraz, po podpisaniu traktatu lizbońskiego możliwość wpływu krajów pełniących prezydencję na kształtowanie priorytetów polityki zewnętrznej jest znacząco ograniczona. Od 1 grudnia 2009 roku w znacznej mierze zależy ona od wysokiego komisarza UE do spraw polityki zewnętrznej. Mimo to Węgry i Polska wciąż usiłują wpłynąć na stosunek UE wobec Ukrainy. „Nie mamy już oficjalnych pełnomocnictw, ale pozostały możliwości lobbowania”, tłumaczą w węgierskim MSZ. Natomiast przewodniczący departamentu planowania strategicznego w tym resorcie, Adam Szesztay, wyjaśnił: „Będziemy mogli wykorzystać autorytet przewodniczącego dla osiągnięcia konsensusu między państwami członkowskimi w kwestii ukraińskiej”.

Spektrum oczekiwań elit rządzących i przeciętnych obywateli Ukrainy jest o wiele szersze, ponieważ ogarnia oświatę, kulturę, naukę, ekonomikę, rolnictwo itd. Jednak wszystkie te oczekiwania będą miały szansę na realizację dopiero po uzgodnieniu kwestii wolnego handlu, stowarzyszenia z UE oraz liberalizacji systemu wizowego. Strona ukraińska zdaje sobie sprawę, że poszerzenie Partnerstwa Wschodniego nie jest jedynym kierunkiem działalności Polski podczas prezydencji w UE. Należy podkreślić, że osamotnione wysiłki Polski i Węgier jako państw przewodniczących Unii Europejskiej nie wystarczą do dynamicznego rozwoju Partnerstwa Wschodniego. Również wschodni sąsiedzi UE muszą podjąć się odważnych reform i podążać drogą demokracji. Kolejnym ważnym elementem będzie współpraca wszystkich państw Partnerstwa Wschodniego, czyli: Ukrainy, Mołdowy, Białorusi, Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu. Od nich samych w równym stopniu zależy, czy właściwie wykorzystają czas polskiej prezydencji w Unii Europejskiej.

 

Tłum. z j. ukraińskiego Olga Osadczy

1 Tekst powstał przed objęciem przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej.