Marco Jačov – Historyczne dziedzictwo Imperium Habsburskiego, Rosyjskiego i Otomańskiego na Bałkanach i Kaukazie w kontekście obecnej sytuacji polityczno-narodowościowej
Categories: wydarzenia_kultura
      Date: 12-12-2010
     Title: Marco Jačov – Historyczne dziedzictwo Imperium Habsburskiego, Rosyjskiego i Otomańskiego na Bałkanach i Kaukazie w kontekście obecnej sytuacji polityczno-narodowościowej
18 października 2010 roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyło się seminarium naukowe poprowadzone przez prof. Marco Jačova z Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie pod tytułem Historyczne dziedzictwo Imperium Habsburskiego, Rosyjskiego i Otomańskiego na Bałkanach i Kaukazie w kontekście obecnej sytuacji polityczno-narodowościowej.

18 października 2010 roku na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim odbyło się seminarium naukowe poprowadzone przez prof. Marco Jačova z Uniwersytetu La Sapienza w Rzymie pod tytułem Historyczne dziedzictwo Imperium Habsburskiego, Rosyjskiego i Otomańskiego na Bałkanach i Kaukazie w kontekście obecnej sytuacji polityczno-narodowościowej. Spotkanie zostało podzielone na trzy główne zagadnienia. Część pierwsza – Dyplomacja europejska i kwestia pierwszego ludobójstwa Ormian (1895-1897), cześć druga – Stosunki międzyetniczne, międzyreligijne i międzykonfesyjne na Bałkanach, oraz część trzecia – Dziedzictwo historyczne wskazaniem dla przyszłości Europy.

Ormianie, wyznawcy religii chrześcijańskich, stanowili grupę kupców i rzemieślników rozsianych na całym terenie Imperium Osmańskiego. Profesor Jačov, odnosząc się do pierwszego ludobójstwa Ormian w latach 1895-1897, obalił mit o niewiedzy Zachodu na temat sytuacji w Imperium Osmańskim. Wskazywał na interesy wielkich mocarstw – Anglii, Francji, Niemiec i Rosji, które były zainteresowane destabilizowaniem sytuacji w Imperium Osmańskim, licząc na zdobycie kolejnych ziem wyślizgujących się z rąk upadającego kolosa. Anglia z premedytacją wykorzystała bojowników armeńskich, szkoląc ich i wspomagając finansowo. Ich akcje, nie znajdując poparcia miejscowych Ormian, powodowały jedynie eskalację przemocy i pogromy dokonywane przez regularną armię turecką. Anglicy w swojej polityce liczyli między innymi na powstanie bufora w postaci Armenii pomiędzy Rosją a ich posiadłościami na Bliskim Wschodzie.

Kolejnym czynnikiem wpływającym negatywnie na działania mocarstw w kwestii ormiańskiej było powołanie do życia Banku Osmańskiego kontrolowanego przez bankierów europejskich. Francja, Niemcy i Anglia w obawie o utratę intratnych kontraktów, między innymi na budowę kolei w obrębie Imperium, nie były skore do żadnych aktywnych działań wobec sułtana. Ponadto reformująca się armia turecka była szkolona przez niemieckich ekspertów wojskowych i modernizowała się dzięki broni dostarczanej między innymi przez niemieckie zakłady Kruppa.

Te sprzeczne interesy państw europejskich spowodowały brak energicznych działań i umożliwiły sułtanowi przeprowadzenie czystek etnicznych na niespotykaną dotąd skalę – pierwszego w dziejach holokaustu.

W drugiej części seminarium prof. Jačov skoncentrował się na skomplikowanych stosunkach etnicznych i wyznaniowych na terenie Bałkanów. Już na wstępie postawił tezę o niewystępowaniu konfliktów o charakterze etnicznym czy wyznaniowym na Bałkanach przed kongresem berlińskim w roku 1878. Wskazywał na sprzeczne interesy imperiów na tym terenie: Francji popierającej Serbię przeciwko Habsburgom i Turcji, Rosji wspierającej Bułgarię oraz Anglii szukającej możliwości pokrzyżowania planów pozostałych mocarstw. Przyczyn wcześniejszej zgody upatrywał w polityce Imperium Osmańskiego, którego ideologia państwowa zakładała budowę wieloetnicznego państwa będącego spadkobiercą Imperium Rzymskiego. Przyczyny parcia Osmanów na zachód Europy, podbijania kolejnych ziem prof. Jačov upatrywał właśnie w ideologii państwowej, pragnieniu zjednoczenia dawnych ziem antycznego Rzymu leżącego na trzech kontynentach – w Azji, Afryce i Europie. Zdobycie Konstantynopola w roku 1453 było pierwszym elementem tego planu. Potoczna wiedza o relacjach panujących w Imperium Osmańskim jest dość niewielka. Turcy, podbijając kolejne ziemie, nie byli zainteresowani przyjęciem islamu przez wszystkie warstwy społeczne. Interesowała ich wyłącznie islamizacja elit, ponieważ jedynie niemuzułmanie ponosili świadczenia ekonomiczne w stworzonym przez Turków Imperium. Największe podatki musieli płacić Cyganie, Żydzi i Ormianie, ale świadczenia te zwalniały ich jednocześnie od służby wojskowej. Inaczej kształtowała się sytuacja chrześcijan wielu wyznań, ponieważ oni byli zobowiązani zarówno do świadczeń ekonomicznych, jak i dostarczali rekruta, a państwa satelickie – lenne – Imperium musiały zorganizować całe jednostki wojskowe.

Prof. Jačov za stereotypowy uważa podział na Chorwatów – katolików, Serbów – wyznawców prawosławia, oraz Bośniaków i Albańczyków – muzułmanów. Jego zdaniem, co ilustrował licznymi przykładami, takie myślenie wykoślawia obraz Bałkanów i zamieszkujących je ludzi. Nie można bowiem przyjmować współczesnych kryteriów narodowościowych i etnicznych do sytuacji z wieku XVI, XVII i XVIII, ponieważ wnioskowanie oparte na współczesnych realiach w konfrontacji ze źródłami okazuje się błędne: „Wnuk nie może mówić, jak się czuł jego dziadek”.

Osobny wywód prof. Marco Jačov poświęcił Cyganom. Wskazywał na fenomen narodu nieposiadającego państwa, pozbawionego własnych uniwersytetów, szkół, niezłączonego jedną wiarą, a trwającego nieprzerwanie od kilkuset lat. Jačov uważa, że właśnie Cyganie oraz Żydzi i Ormianie – narody niezbyt liczne, ale niezwykle mobilne – były naturalnymi łącznikami między Zachodem a Wschodem, Północą a Południem.

W części trzeciej seminarium prof. Jačov odniósł się do zdania wypowiedzianego przez Jana Pawła II o potrzebie oczyszczenia pamięci historycznej. Te oczyszczenie nie ma polegać na zapomnieniu, ale na nowym podejściu do sąsiednich narodów. Ciągłe rozpamiętywanie doznanych krzywd nie spowoduje naprawy sytuacji. Dla Jačova Europa to wolność. Uważa, że każdy człowiek ma prawo do życia we własnym domu, a jeśli został z niego wygnany, ma pełne prawo do niego wrócić. Dla prof. Jačova w Europie znajdzie się miejsce dla wszystkich. Również dla Cyganów, „którzy nie mają swojego państwa i nie potrzebują swojego państwa”, i dla Turcji, która – według Jačova – w Europie obecna jest od wieków i obecnie należy się jej miejsce w gronie członków Unii Europejskiej.

Prof. Marco Jačov przemawiał w języku polskim. W swoich wypowiedziach oraz komentarzach na zadawane mu pytania starał się powoływać na znane przez siebie dla danego okresu źródła. Stawiane przez niektórych uczestników spotkania pytania pozostawił bez odpowiedzi, powołując się na milczenie źródeł lub własną nieznajomość archiwaliów dla danej kwestii. Obserwując ogromną erudycję profesora Jačova, byliśmy jednocześnie świadkami jego dużej pokory jako badacza nurtujących go zagadnień – historyka niezadowalającego się stereotypowymi sądami i informacjami.

Moderatorem dyskusji w trakcie trwania seminarium był ks. prof. Stanisław Wilk. W dyskusji udział wzięli: prof. Anna Barańska, ks. prof. Marian Radwan, prof. Henryk Gapski, dr hab. Witold Matwiejczyk oraz doktoranci: Andrzej Gładysz i Marcin Gapski – wszyscy reprezentujący Instytut Historii KUL.

W seminarium wzięło udział ponad 40 osób. Pewnym novum było transmitowanie spotkania na żywo w Internecie, ponieważ seminarium to było częścią projektu Nowoczesne technologie ICT w upowszechnianiu osiągnięć nauki – współfinansowanego przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.